Historia

O początkach Ligi Ochrony Przyrody słów kilka

Myśl stworzenia organizacji, która będzie zajmowała się ochroną ojczystej przyrody zrodziła się w umyśle Władysława Szafera. Kim był? Po ukończonych na Uniwersytecie Jagiellońskim studiach pozostał na uczelni i prowadził badania naukowe poświęcone zagadnieniom botanicznym. Był jednocześnie działaczem, który później stał się symbolem ruchu ochrony przyrody.

WSzafer m


Kiedy w 1919 roku utworzono tymczasową Państwową Komisję Ochrony Przyrody (w 1926 roku przekształconą w Państwową Radę Ochrony Przyrody, w skrócie PROP), to jemu powierzono kierowanie całokształtem jej prac. Sprawnie zarządzana, miała swoich przedstawicieli we wszystkich regionach kraju; najprężniej działała w miastach uniwersyteckich.

Impulsem do wspomnianego już pomysłu profesora był jego bezpośredni kontakt ze Szwajcarską Ligą Ochrony Przyrody (powstałą w 1909 roku) w czasie Międzynarodowej Wycieczki Geografów Roślin po tym alpejskim kraju. Zgodnie z jego koncepcją, podobna organizacja w Polsce mogłaby zbierać fundusze na wykup obszarów cennych przyrodniczo, a także propagować idee ochrony przyrody w porozumieniu z zainteresowanymi tym towarzystwami.

Pierwsze działania zmierzające do urzeczywistnienia koncepcji podjął po powrocie do kraju, kiedy to zapoznał z nią członków PROP 15 października 1926 roku w Krakowie. Po dyskusji nie tylko uzgodniono wstępny projekt utworzenia Ligi, lecz także sformułowano odpowiednią odezwę i przygotowano deklaracje członkowskie. Stwierdzono też, że warto sięgnąć po doświadczenia podobnych organizacji istniejących w sąsiednich krajach.

Projekt utworzenia Ligi został zaprezentowany 9 stycznia 1927 roku w czasie VIII Zjazdu PROP w Warszawie. Wtedy to zapadła decyzja i wybrano Komitet Organizacyjny, w składzie: prof. dr Jan Gwalbert Pawlikowski ze Lwowa, prof. dr Bolesław Hryniewiecki z Warszawy, prof. dr Mieczysław Limanowski z Wilna oraz prof. dr Walery Goetel i prof. dr Władysław Szafer (obaj z Krakowa); na czele Komitetu stanął Aleksander Janowski z Warszawy. Wiele padło propozycji co do nazwy przyszłej organizacji, ale najczęściej używano nazwy Liga Ochrony Przyrody. Wstępne prace organizacyjne postępowały sprawnie dzięki współpracy Szafera i Janowskiego, którzy podzielili się zadaniami. Do pierwszego należał stały kontakt z członkami Komitetu Organizacyjnego i PROP oraz z zainteresowanymi współpracą z Ligą towarzystwami. Drugi podjął się załatwienia różnych spraw w stolicy, m. in. u ówczesnych władz i drukowaniem zaproszeń na Zjazd Organizacyjny (z tym ostatnim było sporo zamieszania, kiedy okazało się, że zamiast słowa „ochrona” drukarz wstawił „obrona”).

JPawlikowski m


Zanim doszło do Zjazdu, wysłano odezwy, zaproszenia, deklaracje oraz projekt statutu aż do 146 towarzystw. Zawiadomienie o tym wydarzeniu otrzymały redakcje 360 czasopism, z kolei afisze przesłano do wielu instytucji, a także do szkół. Przygotowano wreszcie znaczki Ligi w formie nalepek przedstawiających rysunek żubra (wybrane spośród kilku projektów). Miały być wklejane do legitymacji członkowskich jako dowód opłacenia 30-groszowej składki. Większość kosztów tych przedsięwzięć pokryto z funduszy PROP.


W końcu nadszedł dzień 9 stycznia 1928 roku, w którym rozpoczęły się obrady delegatów na Zjazd. Pomimo niezwykle mroźnej zimy zainteresowani ochroną przyrody ludzie licznie przybyli o godzinie 17.00 do Audytorium Botanicznego Uniwersytetu Warszawskiego. Po powitaniu przybyłych przez Aleksandra Janowskiego zaprezentowano dwa referaty: prof. Szafer skupił się na zadaniach i celach ochrony przyrody w Polsce, a prof. Pawlikowski omówił zagadnienia dotyczące prawodawstwa w kontekście ochrony przyrody. W czasie Zjazdu wybrano zarząd organizacji, której nazwa – Liga Ochrony Przyrody – została ostatecznie zatwierdzona. Przewodniczącym został prof. Józef Morozewicz, jego zastępcą – prof. Bolesław Hryniewiecki, sekretarzem i skarbnikiem zostali zaś odpowiednio Stanisław Małachowski i Aleksander Janowski.

AJanowski m
plakatLOP


Warto też wspomnieć, że na liście przyszłych członków Ligi znalazły się m. in. Polskie Towarzystwo Tatrzańskie, Związek Zawodowy Leśników i Polskie Towarzystwo Przyrodnicze im. Mikołaja Kopernika. Deklaracje, które wpłynęły do Ligi jeszcze przed ostatecznym jej powołaniem, pozwoliły oszacować liczbę jej przyszłych członków na niemal 14 tysięcy, co już samo w sobie było wielkim sukcesem twórców LOP.